16 marca 2011
Przytrafiła mi się parę dni temu sytuacja, którą początkowo odebrałem jako niewnoszącą niczego konstruktywnego w doświadczenia. Miałem przyjemność odbyć rozmowę, nazywam ją „kwalifikacyjną”, choć właściwiej byłoby ją nazwać wstępem do partnerskiej współpracy. W każdym bądź razie, nie odbiegając zanadto od tematu, było to spotkanie weryfikacyjne, pozwalające mnie i moim potencjalnym partnerom biznesowym ocenić możliwości współpracy i spróbować znaleźć wspólną płaszczyznę komunikacji i podejścia do biznesu.
Wracając do owej „feralnej” rozmowy. Otóż po uprzejmym przywitaniu z mężczyzną umówionym na spotkanie usiadłem wygodnie w kawiarnianym fotelu i zacząłem przedstawiać mojemu rozmówcy możliwości i perspektywy jakie daje współpraca.
Czytaj dalej ten wpis
24 lutego 2011
Odpowiadając na powyższe pytanie wykorzystam tak „modną” zasadę 80/20.
Tytułem wprowadzenia, kilka słów o jej twórcy. Włoski ekonomista i socjolog Markiz Vilfredo Federico Damaso Pareto urodzony 15 lipca 1848 roku w Paryżu, gdzie chwilowo przebywał na emigracji wraz z żoną (Francuzką) jego ojciec Raffaelle Pareto.
W 1854 roku Raffaelle wraz z rodziną wrócił do Włoch skąd pochodził. Mieszkając w Turynie, Vilfredo ukończył tamtejszą szkołę średnią, następnie, idąc śladami ojca, ukończył Szkołę Politechniczną i uzyskał tytuł inżyniera budownictwa. Po studiach pracował na stanowisku inżyniera-konsultanta linii kolejowej w prowincji Emilia-Romania. Następnie został dyrektorem spółki wytwarzającej wyroby żelazne. Wiele w tym czasie podróżował, poznając doktryny ekonomiczne i gospodarcze. W 1893 roku został profesorem uniwersytetu w Lozannie.
Czytaj dalej ten wpis
9 lutego 2011
Niejednokrotnie, gdy w trakcie moich dyskusji z klientami pada słowo MLM, reagują oni, jakby coś ich w ucho ugryzło. Nagle przestają interesować się rozmową, stają się podejrzliwi i zaczynają traktować mnie jak wroga. Patrzę na nich i własnym oczom nie wierzę, czy aby na pewno są dorośli?
Czasami zdarza się, że stają się niegrzeczni w swoich wypowiedziach, nazywają system piramidą, tracąc zainteresowanie rozmową, odbierają sobie możliwość dyskusji i wyciągnięcia wniosków. Takie określenia typu piramida, lubię ripostować słowami, jakie kiedyś usłyszałem, a które w tym przypadku są wyjątkowo trafne i nadają świetną atmosferę późniejszej rozmowie (jeśli tylko jest kontynuowana) „…no tak, ma Pan/Pani rację, a ja jestem faraonem i latam czasami do Egiptu na groby” – Niegrzeczne? Nie, myślę, że raczej śmieszne i często rozładowuje sytuację.
Czytaj dalej ten wpis
4 lutego 2011
Niesamowite są dni, które utwierdzają mnie w przekonaniu, że to, co robię, może przynieść korzyść innym. Fascynuje mnie praca archeologów i ludzi, którzy odnajdując "ikony przeszłości" nadają im ponownie blask, pozwalając odżyć na nowo i fascynować swoim pięknem i funkcjonalnością.
Prawdę powiedziawszy to, co w tej chwili robię za pośrednictwem tego wpisu, dalekie jest od czynności opisanej powyżej. Jednakże chciałbym przy okazji podziękować jednemu z moich partnerów biznesowych, ponieważ dzięki niemu poczułem się jak swojego rodzaju "e-odświeżacz" i proszę nie mylić z odświeżaczem do WC lub tym podobnym produktem.
Czytaj dalej ten wpis
27 stycznia 2011
Na pewno niejednokrotnie, szukając stosownego miejsca dla swoich oszczędności, w którym mogłyby rozmnażać się ze spokojem, spotkałeś się z pojęciem procentu składanego.
Jego „magię” wykorzystują zarówno „przechowalnie pieniędzy” nazywane dumnie przez banki lokatami, jak i programy regularnego oszczędzania, w których ten proces możemy wykorzystać skuteczniej chociażby przez możliwość odroczenia podatku Belki. Co nam da odroczenie podatku? Tym tematem zajmiemy się kiedy indziej.
Albert Einstein jeden z największych fizyków-teoretyków w historii stwierdził: „Największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany.”
Czytaj dalej ten wpis
25 stycznia 2011
Czegokolwiek w życiu się nie podejmiemy, zawsze musi być ten pierwszy raz, i niewątpliwie jest to mój pierwszy wpis. Długo zastanawiałem się nad tym, od czego zacząć?
Ponieważ blog w dużej mierze ma nawiązywać do tego, co z finansowego punktu widzenia czeka nas w przyszłości, pomysł podsunęła mi korespondencja, jaką otrzymałem jakiś czas temu, a która wpadła mi w ręce podczas poszukiwania karty gwarancyjnej grzałki od akwarium której awaria mało co pozbawiła mnie moich ulubionych tropheusów.
Pomyślałem sobie, że jest to niesamowicie pozytywna informacja którą powinienem podzielić ze wszystkimi i niewątpliwie strona, którą tworzę jest stosownym ku temu miejscem, jej nadawca to wszystkim dobrze znana instytucja, którą zarejestrowani w naszym kraju pracujący muszą utrzymywać, a która to z wielkim zapałem i wdziękiem stara się zabezpieczyć naszą przyszłość.
Czytaj dalej ten wpis